środa, 4 marca 2009
Na biegunie zimna

Ostatni miesiac spedzilem w temp.ponizej -40 stopni.Owszem bylo zimno,czasem cholernie.Ale gdy dotarlem do Ojmiakonu-najzimniejszego miejsca na swiecie,gdzie zyja ludzie,przyslowiowego bieguna zimna zrozumialem,jak naprawde potrafi byc mroznie.Bylem niezmiernie ciekaw jak moje cialo obrobi sie przed zimnem trudnym do wyobrazenia.Wstalem rano o 7.30.Mialem potrzebe isc do toalety.Tak sie sklada,ze na wioskach w Jakucji toalety to male drewniane wychodki na zewnatrz.Wiec wychodze przed dom.Do okola widze charakterystyczna dla silnych mrozow mgle-tuman.Oddycham.Z ust idzie gesta para na 2 metry.Oddech swiszczy.Juz wiem,ze ostro zmrozilo.Ide popatrzec na terometr a tam -60 stopni.Cos fantastycznego.Pobieglem w walonkach do wychodka,na glowie 2 czapki.Nie potrafie tego opisac jak obawialem sie odslonic swoj tylek na tym mrozie.Udalo sie jednak zalatwic potrzeby fizjologiczne i nic na mrozie mi nie odpadlo.Godzine pozniej bylo juz -57 stopni.OCIEPLILO SIE :)))))))))))))))
Szalony kierowca

Aleksandr okazal sie szalonym kierowca.Spedzilem w jego kamazie 3 dni,spalem w kabinie 3 noce gdy na zewnatrz bylo ponizej -40 stopni.Jednego poranka zamarzly mu szyby od srodka.Przetarl w losdzie mala dziurke by cos widziec na drodze i pojechalismy dalej.Tak czty siak podziwiam kolesia.Jezdzi po jednej z najtrudniejszych drog na swiecie na trasie Jakuck-Czukotka.
wtorek, 3 marca 2009
Marcin Gienieczko w drodze

Miesiac temu pozegnalem Marcina na rzece Kolymie.I od tego czasu zarowno on jak i ja juz samotnie przemierzamy rubieze Jakucji.Moim glownym celem bylo dotrzec do bieguna zimna-Ojmiakonu.Udalo sie.Spedzilem tam 4 wspaniale dni.6 dni temu gdy rano szedlem do toalety bylo -60 stopni.Balem sie by nie odmrozic tylka.Okazalo sie,ze przyroda znakomicie zabezpieczyla ludzkie tylki przed mrozem.Przez ostatnie 4 tyg.poznalem mase wspanialych ludzi u ktorych mieszkalem w domach.Podchodzili do mnie wprost na ulicy i po krotkiej rozmowie zapraszali do siebie a ja nie odmawialem bo tez nie mialem gdzie spac.W tym momencie goszcze u kolejnej rodziny tym razem w Jakucku.Podkarmili mnie,pokazali zdjecia a za chwile podwioza mnie do muzeum mamutow.Jestem bardzo wdzieczny tym ludziom.Zapraszam na strone www.zewpolnocy.com
Dzieci jak kosmici
Jakuckie koniki
Kosci mamuta
Subskrybuj:
Posty (Atom)


