wtorek, 6 października 2009
piątek, 2 października 2009
W paszczy stwora
Rodzinna lektura
Jej (raczej jego) czane oczy-Iwan i wieloryb
Robson-fotograf katalogowo-modelkowy

Trwa juz 2 dekada nasze znajomoci.Mogę z dumą powiedzieźć,że to nie znajomy tylko kolega.
Jego wielka postura niczym rzymskiego gladiatora oraz groźna mina rodem z filmu "Opowieci z krypty" to pozory.Robson to chodząca kraina łagodnoci.
Zajmuje się fotografia w jakiej ja nadal nie moge się odnaleźć czyli modelki i ich 10 000 póz
Tratowany przez dinozaura (durne)

JAk to dobrze,że urodziłem się teraz a nie 70 milionów lat temu w czasach wielkich gadów.Bóg wie czemu wymarły te zwierzaki.Bylo by conajmniej nieprzyjemne i niezbyt miłe spotkać takiego bydlaka np.w drodze do sklepu po bulki.Jak się bronić przed takim stworem? Ową makietę spotkałem przed muzeum geologicznym (wciąż wielki sentyment do geologii) w Warszawie.
Konkurs foto National Geographic
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/5,80294,7104019,Wielki_Konkurs_Fotograficzny___National_Geographic__.html?i=14
Krótko i na temat.Dziękuję moim znajomym za dzisiejsze gratulacje.Tym bardziej miło,że niektórzy uaktywnili się po latach.Dobrze jest robić co sie kocha.
Krótko i na temat.Dziękuję moim znajomym za dzisiejsze gratulacje.Tym bardziej miło,że niektórzy uaktywnili się po latach.Dobrze jest robić co sie kocha.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


