wtorek, 13 grudnia 2011
Moskiewskie atrakcje-wiec polityczny/ Attraction of Moscow-political meeting
Lenin wciaz zywy (pomniki)/Lenin still alive (monuments)
System sie w Rosji zmienil ale pomniki Lenina jak staly tak stoja. Ja teraz nawet mieszkam na Prospekcie (szeroka ulica) Lenina a i tak komunista nie zostane.
Przez Ukraine-1 etap/Across Ukraine-first step
Przejazd przez Ukraine odbyl sie ekspresowo, a to za sprawa super inzyniera i znakomitego kierowcy Krzyska z Nadarzyna (dzieki Krzychu). Zaledwie kilka godzin zabrala nam podroz z granicy do Kijowa. Trasa na szczescie wyremontowana, rowna, brak sniegu. Prowadzila przez dosc nudny krajobraz lesny. Jednak raz wylonila sie znad horyzontu osobliwa niespodzianka, mozna dodac zlowroga bo elektrownia atomowa. Wciaz dzialajaca. A ja jade dalej, no time to lose.sobota, 10 grudnia 2011
Jestem w drodze/ I'm on the road again
Tymczasowo mnie nie ma na ziemi ojczystej. Wybrałem tą obcą ale piękniejsza.
Wracam na szlaki, które zrobiły na mnie kolosalne wrażenie. Wracam sam by być jak najbardziej uważny i otwarty na to co tam sie dzieje. Nie bez znaczenia jest, że nie ma tam tych hord dziwnych turystów. Dla dobrego samopoczucia lepiej trzymać się od nich z daleka.
Wracam na łono przyrody tak dzikiej i surowej jak tylko mozna sobie wyobrazić.
Znów bede na łasce ludzi, którzy znów mam nadzieje nie zawiodą.
Dla tych co w odpowiednim momencie nie dostana życzeń świątecznych juz teraz składam życzenie-wielu powodów do szczęścia. Oderwijcie sie też czasem ot tego komercyjnego, tandetnego tła świąt i dobrej zabawy.
Zdrowia Wam i sobie życzę.
sobota, 3 grudnia 2011
Odliczam już dni do wielkiego powrotu/I counts the days to great return
Dobra muzyka-polecam/So good music (I recomend)
Ostatni reportaż/My latest reportage
Subskrybuj:
Posty (Atom)